Rustykalne bułki z figami

W chłodne i zimne dni, kiedy jestem już w domu, przygotowanie czegoś pożywnego i smacznego to sama przyjemność. Bardzo lubię rozpływający się po mieszkaniu zapach świeżo wyciągniętego z piekarnika pieczywa. Ponieważ zimą mam szczególne upodobanie do suszonych owoców (jednak nie objadam się nimi, bo zawartość cukrów jest w nich wysoka ;)  to dziś zapraszam na pieczywo z figami. Figi jak i daktyle to moja mała słabość. Choć to owoce z innej strefy klimatycznej...to nie mogę się im oprzeć.  Dzisiejszą propozycję dołączam do grudniowej listy Wisly  "Na zakwasie i na drożdżach" ;)
 
Rustykalne bułki z figami


Składniki na 8 sztuk:

140 g mąki orkiszowej
40 g otrąb pszennych
55 g płatków owsianych
200 ml letniej wody
25 g  świeżych drożdży
1 łyżeczka soli
100 g suszonych fig
1/2 łyżeczki cukru

W połowie wody  rozpuścić drożdże, dodać  mąkę (płaską łyżkę z odmierzonej ilości 140 g), cukier i odstawić do wyrośnięcia.
Figi pokroić na kawałki (ja kroję na 4 części) pozbawiając je przy tym twardych ogonków i delikatnie obtoczyć w  odrobinie mąki. Odstawić.
Wyrośnięty zaczyn połączyć ze wszystkimi składnikami oprócz fig. Wyrobić gładkie i elastyczne ciasto, pod koniec dodać suszone owoce. Całość zlepić w kulę i pod folią odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 godz.
Po wyrośnięciu podzielić ciasto na 8 części. Ulepić bułeczki i odstawić do ponownego wyrośnięcia na ok. pół godziny (można je ułożyć od razu na blasze do pieczenia wyłożonej pergaminem, można je również naciąć przed upieczeniem). Piec w temperaturze 210 stopni przez 15-20 min.

***

Poniżej trochę moich foto-wrażeń. Choć jeszcze mamy kalendarzową jesień...




to wraz z huraganem dotarła do nas niespodziewanie prawdziwa zima


  







niewiele już z niej zostało...zapewne ku uciesze ptaków...





 

Komentarze

  1. Bułki z figami? Brzmi bardzo, ale to bardzo kusząco :)
    Przepiękne zimowe zdjęcia, rozkosz dla oczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu-częstuj się wirtualnie ;) pozdrawiamy

      Usuń
  2. Cudowne zdjęcia !
    A te bułeczki muszą być wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczności...koronkowo-lodowe zdjęcia.
    Bułeczek nie upiekę, nie mam takiej możliwości...ale zawsze mogę tu wrócić-)
    Serdeczności.
    I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I. Może jednak kiedyś nadarzy się okazja...Wracać możesz zawsze, zapraszamy :)

      Usuń
  4. ale bułki z figami , wow
    a te zdjęcia niżej cudo

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki takim zdjęciom jak Wasze Małgosiu i Piotrze, można podziwiać jakie to natura cuda tworzy. Nigdy się nie przyglądałam i chyba gdybym nawet próbowała, to pewnikiem i tak bym nie zobaczyła jak cudowne kryształki tworzone są z wody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu-czasem to prawdziwe cuda...a gdy pada suchy śnieg...jakie piękne są gwiazdki :) pozdrawiamy :)

      Usuń
  6. Zimowe dziela sztuki - zaczarowany swiat:) Urzekly mnie te obrazy...
    a buleczki zapamietam, na zimowe wieczory:)
    pozdrowienia cieplutkie:)
    Grazyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiamy Cię Grażynko :) dziękujemy za odwiedziny

      Usuń
  7. Małgosiu, ile światła i słońca w tych Twoich jesienno-zimowych zdjęciach!
    Ja również bardzo lubię figi.
    Takie bułki muszą być pyszna. Dziękuję za zgłoszenie ich na listę grudniową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesiu-cieszymy się z Twoich odwiedzin, pozdrawiamy :)

      Usuń
  8. Ciekawe bulki.... i przecudowne zdjecia !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zimowe zdjecia absolutnie niesamowite Malgosiu! A buleczki fogowe swietnie pasuja do takiej aury :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...