Szarlotka biszkoptowa czyli jak zrobić ciastowe ferrari ;)

Ostatnio dopada mnie kulinarny sentyment. Chętnie robię potrawy, które znam z lat dzieciństwa czy nawet towarzyszą mi przez całe moje życie. Biszkoptowa szarlotka to "ciastowe ferrari" mojej mamy, w którego wykonaniu często towarzyszyłam jako pomoc. Robi się błyskawicznie :) Do tego minimum składników, które zawsze zapewniały kulinarny sukces. Niestety jak szybko się je robi, tak równie błyskawicznie znika. Kiedy byłam dzieckiem rozdzielałam  upieczone już jabłka i ciasto, zjadając je oddzielnie. Smak tej szarlotki towarzyszy mi od zawsze. Czas by znalazła się na blogu. Dodam, że ten przepis (bez jabłek) wiele razy wykorzystywałyśmy jako biszkopt do tortu. Jest niezawodny :) Moja mama twierdzi, że szarlotka jest dietetyczna, bo robiona bez tłuszczu i z małą ilością mąki :D i tego się trzymam :D


Szarlotka biszkoptowa


proporcje na tortownicę o średnicy 23 cm

I wersja (wagowa)
4 jaja M (o łącznej wadze w skorupkach ok. 230 g)
80 g cukru
80 g mąki krupczatki (= 1 łyżka do wysypania formy)
450 g czyli 2 duże jabłka typu szara reneta 

dodatkowo tłuszcz do wysmarowania formy

II wersja (bez ważenia)
ilość jajek dobieramy do wielkości blachy (np.duża tradycyjna 7-8)
łyżek cukru tyle ile jajek
łyżek czubatych mąki tyle ile jajek

Zanim będziemy robić biszkopt, a w zasadzie kogel-mogel musimy mieć wszystko wcześniej przygotowane (żeby masa nie czekała, bo może nam opaść). Smarujemy foremkę, wysypujemy ją 1 łyżką mąki krupczatki). Jabłka myjemy, obieramy, dzielimy na 8 części i wykrawamy gniazda nasienne. Włączmy piekarnik, żeby się nagrzał na 180 stopni C.

Bierzemy garnek, wlewamy trochę wody i podgrzewamy. Gdy woda paruje, zmniejszamy grzanie i stawiamy na garnek pasującą do jego obwodu metalową miskę, do której wsypaliśmy cukier i wbiliśmy całe jaja. Ubijamy mikserem, kontrolując ciepłotę masy (trzeba pilnować, bo jak za bardzo podgrzejemy lub za długo zrobi nam się jajecznica). Początkowo wykorzystujcie wolne obroty, a potem zwiększajcie prędkość miksowania. Gdy cukier rozpuści się i masa zacznie gęstnieć zestawcie miskę z garnka na blat i ubijajcie, aż będzie jasna i gęsta. Po ubiciu wsypujemy mąkę krupczatkę i delikatnie - łyżką - mieszamy, żeby dobrze ją rozprowadzić. Wlewamy ciasto do formy i układamy jabłka wybrzuszoną stroną do góry. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 40 min. Warto na koniec sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest upieczone.

Ważne:
-nie zastępujemy  mąki krupczatki żadną inną np. biszkoptową,
-jabłka używamy zawsze kwaśne, żeby przełamać słodycz ciasta, którego podstawą jest   kogel-mogel,
-nie mieszamy masy z mąką mikserem, możemy to ewentualnie zrobić przy pomocy   trzepaczki rózgowej, ale bardzo delikatnie (wszystkie nasze wcześniejsze działania   polegały na tym, żeby napowietrzyć masę i nie możemy tego zmarnować),
-nie zaglądamy do piekarnika w trakcie pieczenia,
-po upieczeniu zdejmujemy bok tortownicy i czekamy aż przestygnie, 
-można posypać ciasto dla dekoracji cukrem pudrem, ale nie jest to konieczne, 

To świetny przepis, jeśli nie mamy czasu lub chęci na długie prace w kuchni. Smacznego :)



8 komentarzy:

  1. wygląda cudownie apetycznie. Kiedyś zrobiłam podobne (inna mąka, chyba inne proporcje) i bardzo smakowało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, spróbuj z krupczatka. Ja raz zrobiłam z biszkoptową, bo nie miałam krupacztki i to niestety nie jest to samo :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Uwielbiam , choć ostatnia ta szarlotkę piekę w formie rolady
    Ale tak mnie Małgosiu nakręciłaś ,że chyba upiekę twoją na krupczatce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alciu, upiecz ! A rolada to tez świetny pomysł :) pozdrawiam

      Usuń
  3. Jedno z niewielu ciast,które lubię.Uwielbiam smak i zapach szarlotki,ale chyba bym nie zrobiła sama.
    Pozdrawiam-)
    I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłabyś Irenko bez problemu, pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Brzmi cudownie!
    Muszę ja upiec. Szarlotki u mnie tylko na kruchym cieście.
    Z przyjemnością poznam ich smak z biszkoptem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Aniu - napisz jak zrobisz :) ppzdrawiam

      Usuń