Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2016

Tarta jeżynowa z gąsiorkiem.

Obraz
Pamiętam bardzo wyraźnie smak deseru z dzieciństwa, choć byłam wtedy bardzo mała. W domu, w którym  wychowywała mnie moja Ciocia zwana  Lucią (Ludwiką) na deser mi i "mojej drugiej" Małgosi dla odmiany nazywanej Sylwią serwowała deser z kaszy manny gotowanej na gęsto. Te pyszności polewane były gęstym sokiem. Dla mnie to wspomnienie ma smak jeżyn, do których mam ciągły sentyment. Nie potrafię obojętnie przejść wobec jeżynowego krzaku. Uwielbiam ich owoce, których wysyp mamy teraz w naszym lesie. Od dawna myślałam "jakie tu zrobić ciasto z jeżynami ?". No i wymyśliłam tartę jeżynową. A swoją drogą, muszę spytać Małgosi - Sylwii, czy ona pamięta ten smak...


Tarta jeżynowa



Proporcje na foremkę o wymiarach 35x11 cm lub okrągłą o średnicy 22 cm
 Składniki na ciasto:

160 g mąki krupczatki
115 g masła
45 g cukru pudru trzcinowego
20 g kakao
1-2 łyżki zimnej wody

Ciasto szybko zagnieść (lub zmiksować w melakserze), tylko do połączenia składników w gładką masę. Włożyć zawinięte w fo…

Chleb mieszany na miodzie z oliwkami i rzadki gość w zielonym fraku.

Obraz
Zacznijmy od chleba. Zatęskniłam za wspólnym pieczeniem w Piekarni Amber. W sierpniu przepis dla nas wybrała Badylarka Domatorka prowadząca bloga Weekendy w domu i ogrodzie. Chleb bardzo smaczny i prosty w wykonaniu. Dokonałam bardzo nieznacznych zmian. Przepis podaję ze zmianami, a oryginalny znajdziecie w linku powyżej. Dziękuję Amber i Badylarce za ten sierpniowy pomysł na chleb.


Chleb mieszany na miodzie z oliwkami



Składniki :
(na foremkę o wymiarach 11 cm x 29 cm)

240 g aktywnego zakwasu żytniego 50 g siemienia lnianego
70 g razowej mąki żytniej
130 g razowej mąki orkiszowej
250 g mąki pszennej
1 łyżeczka (8 g) soli
1 łyżka płynnego miodu
350 g wody 75 g pokrojonych czarnych oliwek

Wykonanie:

Na pół godziny przed wyrabianiem ciasta na chleb namoczyć siemię lniane w 75 g wody. Wymieszać i odstawić do napęcznienia.
W dużej misce wymieszać mąki, sól, miód i zakwas.  Dolać ok. 200 g wody oraz napęczniałe siemię. Wymieszać, starając się rozdzielić zlepione ziarna.  Dolać resztę wody i wyrobić …

Kurczak Yakitori i inne japońskie smaki w ustach gaijina.

Obraz
Kim jest gaijin? Ogólnie rzecz biorąc to obcy, cudzoziemiec, nazywany tak przez rodowitych Japończyków. Ci z Was, którzy mieli w ręku świetną powieść Marcina Bruczkowskiego "Bezsenność w Tokio" wiedzą o co chodzi. Pozostałym szczerze ją polecamy.
Pierwsze spotkanie na żywo z Japonią to jak lądowanie na obcej planecie. Troszkę obawialiśmy się tej odmiennej dla nas kultury, faktu że przeciętny Japończyk zna angielski jak my chiński, że większość napisów to "krzaczki".

Że na ulicach brak nazw oraz numerów domów, publiczny transport to dla gaijina łamigłówka, a sam gaijin jest dziwnym, egzotycznym tworem, traktowanym przez Japończyków z pobłażaniem, choć z uprzejmością.

Właściwie większość obaw spełniła się co do joty, może poza doskonałym transportem, wg którego można było regulować sekundnik w zegarku.

Coś co wydawało się poważnym wyzwaniem okazało się dziecinnie proste. Dzięki uprzejmości, precyzji, punktualności, czystości, poświęceniu, uczciwości, empatii Japończyków …
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...