Wełniany chleb z nadzieniem.

 To lekkie pieczywo i dobre na letnie śniadanie. Może być nadziewane wedle uznania.  Przypomniałam sobie, że mam w zamrażarce masę marcepanową i postanowiłam ją wykorzystać. Pamiętam, jak bardzo smakowały mi chleby z takim nadzieniem w Holandii ;) Chleb upiekłam w ramach Lipcowej Piekarni. Przepis pochodzi z bloga "Bake to the roots". W oryginale z nadzieniem orzechowym, na które przepis również zamieszczam.


Wełniany chleb z marcepanem



Składniki na ciasto:

80 ml letniego mleka
7-8 g suszonych drożdży/ 5-6 g drożdży instant
325 g mąki pszennej typ 550
1 łyżka cukru
1/2 łyżeczki soli
100 g śmietanki
1 jajko (M)

dodatkowo
300 g masy marcepanowej (jak zrobić marcepan znajdziecie tu - klik)
trochę mleka do posmarowania ciasta przed pieczeniem

nadzienie orzechowe – podaję takie jak w przepisie, ale może być dowolne: słodkie lub wytrawne
2 łyżki mleka
2 łyżki cukru
30g masła
100 g zmielonych orzechów laskowych

Wykonanie:

Masę marcepanową najlepiej przygotuj dzień wcześniej i schłodź w lodówce. Następnie wyjmij kolejnego dnia przed zrobieniem chleba, żeby nie była zimna.

Wymieszaj letnie mleko z suchymi drożdżami i odstaw na około 5 minut. Do dużej miski wsyp mąkę, cukier, sól, śmietanę, jajko i mleko z drożdżami – wyrabiaj wszystko przez około 8 minut, aż powstanie gładkie, lepkie ciasto, które odkleja się od krawędzi miski. Przykryj miskę i pozwól, aby ciasto wyrosło, aż objętość się podwoi (przez 60-120 minut). Czas może się znacznie różnić w zależności od temperatury w kuchni.

Jeśli zdecydujesz się na nadzienie orzechowe to przyszedł moment, żeby je zrobić. Włóż mleko, cukier i masło do rondla i delikatnie podgrzej na kuchence, aż masło się rozpuści. Dodaj zmielone orzechy laskowe i wszystko mieszaj, aż powstanie gęsta mieszanka. Pozwól mu ostygnąć. 

Wyłóż tortownicę o średnicy ok. 20 cm  papierem do pieczenia, lekko posmaruj tłuszczem i odstaw.

Gdy ciasto wyrośnie, wyłóż je na posypaną mąką powierzchnię i podziel na pięć równych porcji, uformuj w kulki i ponownie przykryj na około 10 minut. Następnie rozwałkuj kulki w prostokąty o wymiarach około 10 ×15 cm . Dobrze podsyp mąką każdy kawałek, żeby później nie rozciągał się i nie przyklejał do podłoża, ważne!


Na krótszy bok prostokąta wyłóż około 1/5 nadzienia i po przeciwnej stronie pokrój ciasto – powinno wyglądać jak koniec dywanu z frędzlami.


 Zwiń bok z nadzieniem i powstałą rolkę umieść w przygotowanej formie. Powtórz z pozostałymi kawałkami ciasta i pozostałym nadzieniem. Poszczególne bułki należy ułożyć w formie pierścienia w tortownicy.


 Rozgrzej piekarnik do 180°C. Ostrożnie posmaruj wyrośnięty chleb odrobiną mleka, a następnie piecz przez 18-20 minut – powierzchnia powinna mieć ładny brązowy kolor – ale nadal może być jasna na krawędzi. Wyjmij z piekarnika i ostudź na ruszcie, a następnie wyjmij z formy.


Smacznego :)

Lipcowi Piekarze;
Akacjowy Blog
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu
Rodzinnie roślinnie
Tajemnice smaku
Zacisze kuchenne

13 komentarzy:

  1. Uroczy. I pyszny pomysł na marcepanowe nadzienie.
    Dziękuję za lipcowy weekend w naszej Piekarni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny. :)
    I bardzo kuszące nadzienie.
    Dziękuję za wspólny czas i pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowicie cudownie wygląda. A ja znów przegapiłam wspólne pieczenie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie ponacinany, puszyste wnętrze i bardzo dobry pomysł z nadzieniem marcepanowym. Do kolejnego wspólnego pieczenia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam bułeczki z marcepanem! Bardzo smakowicie wygląda Twój wieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny pomysł z marcepanem, chętnie wypróbuję. Do następnego wypiekania :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki ciekawy przepis, bardzo lubię bawić się ciastem drożdżowym i wymyślać formy. Od razu zapisuję do wypróbowania. Urzeka mnie dodatek orzechów laskowych, ale z ich braku na pewno się uda z każdym nadzieniem, nawet owocowym. Mam już niezłą kolekcję Twoich przepisów. slcznie wygląda z marcepanem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marylko dziękuję. Myślę, że z pekanami będzie tez pysznie. Jeśli lubisz bawić się ciastem drożdżowym to koniecznie zajrzyj tu : https://akacjowyblog.blogspot.com/2013/07/brioche-wg-julii-childczyli-o-wspolnym.html Pozdrawiam M

      Usuń
  8. Piękny, spektakularny!!! Ja też z migdałami środek zrobiłam:-)Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. O z marcepanem, pyszności Gosiu :-)Lipcowe, upalne pozdrowienia przy piekarniku :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak gęsto nacięty , piękny chlebek Małgosiu, ja do niego się też przymierzam, teraz miał konkurencję -jagodzianki.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda świetnie, a w dodatku jest z masą marcepanową! Również przymierzam się do wypieku, ale to już pewnie po urlopie:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Zachwyca mnie Twój pomysł z nadzieniem, koniecznie do spróbowania.
    Dziękuję za kolejne wspólne chwile!

    OdpowiedzUsuń