Ka'ak - libański chleb uliczny.
W Sierpniowej Piekarni upiekłam libański chleb uliczny, zwany ka'ak.
W Sierpniowej Piekarni upiekłam libański chleb uliczny, zwany ka'ak.
Piekę je od lat, zawsze gdy kończy nam się pieczywo, a zapomniałam odżywić zakwas. Poza tym latem, kiedy mam świeży miód borówkowy czy lipowy, albo jesienią gdy uda mi się kupić wrzosowy. Czasem gdy latem zrobię konfitury, albo mam ochotę zjeść je w środku zimy - z moreli, agrestu, wiśni czy śliwek. Powodów jest bez liku. Zawsze, o każdej porze roku to nasze codzienne pieczywo. Gdyby spytać Piotra, to mógłby powiedzieć, że i nocne ;) Robi się je szybko, są bezproblemowe, ciasto świetnie współpracuje - dlatego często je powtarzam.
proporcje na 12 sztuk:
500 g mąki pszennej z dużą zawartością białkaTo lekkie pieczywo i dobre na letnie śniadanie. Może być nadziewane wedle uznania. Przypomniałam sobie, że mam w zamrażarce masę marcepanową i postanowiłam ją wykorzystać. Pamiętam, jak bardzo smakowały mi chleby z takim nadzieniem w Holandii ;) Chleb upiekłam w ramach Lipcowej Piekarni. Przepis pochodzi z bloga "Bake to the roots". W oryginale z nadzieniem orzechowym, na które przepis również zamieszczam.
Wełniany chleb z marcepanem
Jakie cechy powinny posiadać wyśmienite pierogi ? Cieniutkie i miękkie ciasto oraz dużo smacznego, dobrze przyprawionego farszu. Podane na ciepłym talerzu, polane aromatycznymi dodatkami stanowią danie kompletne. Pierogi ruskie, niby to nic takiego ;) a jednak dobrze zrobione nie mają konkurencji. Do nadzienia używam mączystych ziemniaków. Gotuję je na świeżo w mundurkach, a potem studzę. Do tego dobry twaróg - zwarty, suchy i tylko delikatnie kwaśny. Pieprz mielę na świeżo. Dodaję zeszkloną cebulę, która swoją słodyczą równoważy smak twarogu. W ten sposób uzyskuję ciekawą mieszankę smaków. Podana ilość pierogów jest orientacyjna. Wszystko zależy jak cienko uda się rozwałkować ciasto i jak duże wycinamy z niej koła. Im cieniej tym lepiej.