Konfitura wiśniowa z korzenną nutą

Konfitura wiśniowa z korzenną nutą

Obiecywałam sobie w tym roku, że nie będę smażyć konfitur bo w spiżarni są jeszcze z poprzedniego roku. Jednak udało mi się kupić dojrzałe, piękne wiśnie, a wiśniowych konfitur już nie mam, więc moje plany obróciły się wniwecz. Ograniczyłam się do łubianki, a wiśnie są na bieżące spożycie i mam wątpliwości czy na tym poprzestać. Przepis bardzo udany. Konfitura składa się z mnóstwa całych owoców. Musimy jednak pamiętać by owoce (każde) kupowane na przetwory były dojrzałe i zdrowe. 


Konfitura wiśniowa z korzenną nutą

 Leśne obserwacje ptaków - wiosna 2018 r.

Leśne obserwacje ptaków - wiosna 2018 r.

Za nami "najgorętszy" ptasi czas i nie chodzi tu wcale o temperatury. Wiosenny czas lęgów jest najbardziej dla nas ciekawy i wcale nie jest powiedziane, że nastał już kres. W lesie ciągle jeszcze rodzice karmią swoje młode. Często obserwujemy i słyszymy młode sikorki, które mimo słusznych rozmiarów domagają się głośno karmienia przez rodziców, goniąc ich po lesie. Niektóre ptaki przystępują do powtórnych lęgów. Jednak las się zmienił, ucichł i tylko od czasu do czasu słychać sporadyczny śpiew.

Dzięcioły czarne w tym roku zmieniły lokalizację. Przez kilka lat obserwowaliśmy ich lęgi przy innej dziupli o czym pisaliśmy TU - klik. Jednak od zeszłego roku widywaliśmy je przy tej nowej. Wszystko dlatego, że dzięcioły nakłuwają drzewo i czekają aż natura im nieco pomoże, "tkanka" drzewa zmięknie, a właściwie zmurszeje. Wbrew dawnym opiniom, dzięcioły nie budują swoich "domów" w spróchniałych pniach, tak jak my nie wprowadzilibyśmy się do domu grożącego zawaleniem. Wybierają zdrowe, silne i dobrze wyglądające okazy drzew. W "naszym" lesie są to zazwyczaj buki. Mimo tego, że dzięcioły  mają potężne dzioby i specjalnie zbudowaną czaszkę, nie są w stanie od razu zrobić sobie dziupli w zdrowym drzewie. To zwyczajnie ponad ich siły. 


Puszyste bułeczki orkiszowe z ziemniakami.

Puszyste bułeczki orkiszowe z ziemniakami.

Lipcowej Piekarni Nika prowadząca bloga Gotuj zdrowo! Guten apetit! zaproponowała bułki orkiszowe. Wypiek nadzwyczaj udany, dobrze skomponowany skład, świetne ciasto i pyszny efekt końcowy. Bułki wspaniale nadają się na letnie śniadanie - polecam :)


Puszyste bułeczki orkiszowe z ziemniakami


Skład na ok. 12 bułek

400 g mąki orkiszowej jasnej (typ 500)
125 ml mleka 

25 ml wody
25 g świeżych drożdży
140 g ugotowanych ziemniaków
45 g masła
1 łyżeczka cukru
1 płaska łyżeczka soli
dodatkowo 2 łyżki mleka do posmarowania bułek

Ugotować ziemniaki (140 g to 1 duży ziemniak), przecisnąć przez praskę lub dokładnie rozgnieść widelcem. Drożdże wymieszać z wodą i łyżeczką cukru do rozpuszczenia.
Wszystkie składniki umieścić w misie robota i zagnieść gładkie, elastyczne ciasto (lub zrobić to ręcznie). Przykryć misę folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości.
Ciasto odgazować i podzielić na 10-12 kawałków jednakowej wielkości. Formować bułki, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką kuchenną i odstawić do wyrośnięcia. Wyrośnięte bułeczki posmarować mlekiem. Piec w 200`C 20-25 minut, do zrumienienia, studzić na kratce.

Lipcowi piekarze:
Akacjowy Blog 
Apetyt na smaka – klik!
Codziennik kuchenny – klik!

Konwalie w kuchni - klik!
Kuchennymi drzwiami – klik!
Kulinarna Maniusia – klik!
Moje kucharzenie – klik!
Moje małe czarowanie – klik!
Ogrody Babilonu – klik!
Polska zupa – klik!
Weekendy w domu i ogrodzie – klik!
W poszukiwaniu slow life – klik!


Lody bazyliowe z truskawkami. Piąty rok blogowania.

Lody bazyliowe z truskawkami. Piąty rok blogowania.

To już pięć lat odkąd pojawił się Akacjowy Blog. Ostatnimi czasy niezbyt często piszemy, bo zwyczajnie brak nam na to czasu. Wolne chwile poświęcamy naszemu życiu rodzinnemu i obserwacji ptaków. Wspomnienia z podróży i nowe potrawy czekają w kolejce do wpisu. Lody domowe to nasz ulubiony deser w upalne dni, dlatego dziś proponujemy Wam ciekawy przepis. Żadne kupowane lody nie zastąpią tych domowych. Na dodatek sezonowe owoce jakimi są truskawki świetnie tu pasują. Bazylia z nimi to doskonałe połączenie smaków.


Lody bazyliowe z truskawkami i syropem cytrynowym


Składniki na lody:

szklanka liści bazylii (ok. 25 g)
90 g cukru
400 ml śmietany kremówki
200 ml mleka
4 żółtka
skórka starta z cytryny

Dodatkowo:
truskawki
na syrop: 250 ml wody, 50 g cukru, 1 cytryna


Wykonanie:

Miksujemy za pomocą blendera liście bazylii z 200 ml śmietany (tak drobno jak to możliwe).
Ubijamy żółtka. Podgrzewamy 200 ml śmietany, 200 ml mleka i 90 g cukru. Odstawiamy płyn do lekkiego przestygnięcia. Wlewamy do żółtek, po czym ponownie całość wędruje do garnka. Dodajemy wcześniej przygotowana miksturę bazylii z mlekiem. Robimy custard, podgrzewając płyn na małym ogniu i mieszając cały czas silikonową łopatką, aż do zgęstnienia. Zajmie to około 20 minut. Dodajemy startą skórkę z cytryny. Masę lodową po ostygnięciu wkładamy do lodówki na kilka godzin, po czym ukręcamy lody w maszynie do lodów.

Lody bazyliowe doskonale smakują ze świeżymi truskawkami w syropie cytrynowym. Aby zrobić syrop cytrynowy zagotowujemy 250 ml wody z 50 g cukru i skórką z cytryny. Możemy dodać też trochę soku z cytryny. Całość gotujemy bez przykrywki przez około 10 minut, by zredukować płyn do połowy. Następnie schładzamy i zimnym syropem polewamy całe lub pokrojone truskawki.

Przepis (z pewnymi modyfikacjami) pochodzi z naszej "lodowej biblii" The Perfect Scoop Davida Lebovitza.