Jagody leśne-rarytas lata :) Liebster Blog Award

Sezon jagodowy w pełni i jakoś nie umiem sobie wyobrazić lata bez tych owoców. Hitem sezonu jagodowego są dla mnie zawsze pierogi. Próbowałam wielu przepisów na ciasto i choć danie wydaje się bardzo proste to jak zawsze "diabeł tkwi w szczegółach". Dlatego od kilku lat wierna jestem w tym względzie przepisowi, którym kiedyś podzieliła się ze mną i innymi entuzjastami kulinariów Ania-Bajaderka. Ciasto jest jak dla mnie idealne. Elastyczne i sprężyste w wyrabianiu, delikatne i miękkie po ugotowaniu.



Pierogi z jagodami
 
 
 
Proporcje na ok. 24 sztuki:
 
na ciasto
250 g mąki pszennej, luksusowej
1 jajko
3 łyżki kwaśnej, gęstej śmietany
1,5 łyżki oleju
szczypta soli
do 60 ml wody
 
dodatkowo:
400-450 g jagód
cukier puder do smaku
kwaśna gęsta śmietana
1 łyżka oleju
sól
 
Mąkę wysypać do miski lub na blat. Na środku zrobić dołek, dodać wszystkie składniki poza wodą i zagniatać. Wodę dodawać ostrożnie po trochu, żeby ciasto miało odpowiednią konsystencję. Gdy będzie gładkie, włożyć do plastikowego woreczka i dać mu odpocząć ok. 15 min.
W tym czasie przebrać jagody, umyć je i osuszyć najlepiej papierowym ręcznikiem. Cukier puder dodać do jagód dopiero gdy będziemy gotowi z lepieniem pierogów. Ja dodaje do takiej ilości 2 pełne łyżki cukru pudru. Przygotować garnek do gotowania z dodatkiem łyżki oleju i solą.
Z woreczka wyjąć połowę ciasta (pozostałą część zawinąć). Rozwałkować cienko na lekko podsypanym mąką blacie. Wycinać krążki ciasta (u mnie obręczą o średnicy 9 cm) i nadziewać posłodzonymi jagodami. Zlepione ułożyć na omączonej desce do krojenia. Powtórzyć czynność z drugą częścią ciasta. W czasie lepienia zagotować wodę. Gdy pierogi są gotowe, a woda gotuje się zsunąć wszystkie z deski do dużego garnka. Gotować na wolnym ogniu aż do wypłynięcia i jeszcze ok. 1-2 min. Podawać zaraz po ugotowaniu z dużym kleksem kwaśniej śmietany.  
 
 
*


Jeśli  zechcecie upiec coś słodkiego z jagodami to namawiam Was na zrobienie ciasta kawowego. Podczas pieczenia w całym domu pachnie niezwykle. To wszystko zasługa tego z pozoru zwyczajnego wypieku. Ma w sobie dużo aromatu. Jagody świetnie balansują słodycz, a gąbczasta struktura jest bardzo lekka. Dodatek kawy nadaje mu piękny karmelowy kolor i poszerza gamę smaków. Ciasto można podać z bitą śmietaną. Skorzystaliśmy z przepisu Simona Rimmer'a z niewielkimi modyfikacjami.
 
 
Jagodowe ciasto kawowe
 
 
 
Składniki na ciasto:
250g mąki pszennej
225g jagód
150g miękkiego masła
150g cukru pudru
3 duże jaja
150ml kwaśnej śmietany
50ml mocnego espresso
1 cytryna (tylko skórka)
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 laska wanilii


Składniki na kruszonkę :
150g mąki pszennej
75g cukru trzcinowego
75g masła
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1 łyżeczka kawy instant w proszku
 

Przygotować tortownicę o średnicy 23 cm. Składniki kruszonki razem zagnieść, odstawić. Jedną  łyżkę mąki wysypać na przebrane i czyste jagody, obtoczyć je w mące.
Włączyć piekarnik na 180 stopni. Masło utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę. Dodawać do utartej masy po jednym jajku i dobrze połączyć z masą. Do przygotowanej masy dodać śmietanę, wymieszać, następnie dodać espresso i skórkę z cytryny wymieszać. Na koniec dodać mąkę z proszkiem i sodą, oraz ziarenka z laski wanilii. Wszystko razem wymieszać na jednolita masę. Do gotowej masy dodać jagody i delikatnie wmieszać do ciasta uważając, żeby nie uszkodzić owoców. Wylać masę do tortownicy, posypać kruszonką i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec 60 min lub do momentu, kiedy wsadzony do ciasta patyczek jest suchy.
 

 
 
*
 
Jeśli wolicie mniej tradycyjne wypieki, polecam naszą ulubioną formę ciast-tartę :)
 
 
 
Cytrynowo-jagodowa tarta
 
 
 
Proporcje na formę o średnicy 22 cm:
 
ciasto
175 g mąki pszennej
100 g zimnego masła
1 żółtko jaja xl
40g cukru pudru
szczypta soli

otarta skórka z 1/2 cytryny
zimna woda
 
krem cytrynowy

180 ml soku z cytryny

100 g  drobnego cukru
120 g masła
3 jaja xl
2 żółtka xl
 
Przygotować krem cytrynowy, można to zrobić dużo wcześniej i przechować go w lodówce. Jak go wykonać znajdziecie TU-KLIK.
 
Ciasto zagnieść tylko do połączenia składników lub zrobić w melakserze (do powstania kruszonki, która łatwo da się lepić). Zawinięte w folię schłodzić w lodówce przez ok. 1 godz. Po odpoczynku w chłodzie wyłożyć ciasto i odczekać kilka minut. Rozwałkować i wyłożyć wysmarowaną tłuszczem formę do tarty. Nakłuć widelcem ciasto, przykryć pergaminem i obciążyć. Piec w nagrzanym piekarniku do 180 stopni przez 20 min.
Następnie na podpieczony spód wylać lemon curd i piec 8-10 minut.
 
Po całkowitym wystudzeniu tarty wyłożyć na wierzch umyte i osuszone jagody. Można całość przybrać kawałkami skórki z cytryny i posypać cukrem pudrem.


 
 
*


Konfitura jagodowa
 
 
 

2400 g przebranych i umytych jagód leśnych
600 g cukru
2 cytryny
18 g pektyny

Jagody wrzucić na dużą głęboką patelnię, posypać je cukrem, wymieszać i odstawić na ok. 1 godzinę. Dodać sok wyciśnięty z cytryn, wymieszać i smażyć na wolnym ogniu. Gdy sok się nieco zredukuje dodać pektynę. Używam pektyny owocowej w torebkach po 9 g. Zgodnie z zaleceniem jedna torebka przypada na 1 kg owoców. Ponieważ wolę delikatnie ścięte konfitury dodaję mniej pektyny. W czasie robienia konfitur wyparzam w piekarniku słoiczki (wstawiam umyte do zimnego piekarnika i ustawiam temperaturę na 120 stopni C), a następnie napełniam je i pasteryzuję w tej samej temperaturze przez 20 minut (wg pomysłu Bei). Nie podaję ilości słoików, bo zwykle korzystam z takich z "odzysku" i każdy jest inny. Przeciętnie z 1 kg wychodzą 3 małe.

Na blogu znajdziecie jeszcze przepisy na:





Kremowe lody jagodowe z ciepłym jagodowym sosem
 


Jagodowy sernik



Muffinki poziomkowo-jagodowe z cynamonowa kruszonką









A jeśli szukacie przepisów na jagodzianki, to bardzo polecam Wam blog Krystyny TAKIE TAM MOJE POMYSŁY.  To prawdziwa skarbnica wspaniałych przepisów.
 
 
***
 
 
Dziś nieco inny post. Na blogu zrobiło się refleksyjnie. Już dwukrotnie byliśmy nominowani do Liebser Blog Award. Najpierw zrobiła to Kasia prowadząca bloga SELEDYNOWA CODZIENNOŚĆ, następnie otrzymaliśmy nominację od Agnieszki z POLSKIEJ ZUPY. To dla nas ogromne wyróżnienie i choć czas odpowiedzi na nominację może temu zaprzeczać (wybaczcie Kasiu i Agnieszko, że z takim poślizgiem odpowiadamy) to jest nam bardzo, bardzo miło z tego powodu :) Bardzo Wam za to dziękujemy :)
Dla tych, którzy nie znają nominacji wyjaśniam za Agnieszką : „Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”
 
 
Pytania Kasi :

 
1.  Pierwsza rzecz, jaką robisz po przebudzeniu, to…?
Myślę, że cudownie jest się budzić i zaczynać kolejny dzień. Zwłaszcza gdy jest to sobota lub niedziela ;)
 
2. Jaki jest Twój ulubiony widok z okna?
Widok na las, który mamy tuż obok. Rano na drzewach zazwyczaj siedzą sikorki i korzystają z karmnika. Był czas, że ciągle siedział  dzięcioł duży. Teraz nie wiemy gdzie się zapodział ;) Dawniej była też sowa i co rano patrzyliśmy jak po nocy wygrzewa się z zamkniętymi oczami na słońcu. Skutecznie przepędziły ją kłótliwe sójki i gang srok.
 
3. Owoce czy warzywa?
Warzywa...choć czasem owoce biorą górę. Generalnie oboje lubimy jedne i drugie :)
 
4. Masz swojego ulubionego drinka?
Nie, ale gdybym miała poprosić o drinka to z sentymentu byłby to Singapur sling lub Mojito.
 
5. Zdarza Ci się tworzyć nowe słowa?
Zdarza się, zwłaszcza w nazewnictwie miejsc lub osób, które określamy 'własnym" tylko nam znanym językiem. Coś w rodzaju własnego kodu.
 
6. Jaką formę ruchu lubisz najbardziej?
Oboje lubimy chodzić, jeździć na rowerach (niestety ostatnio zbyt mało) i pływać.
 
7. Czy sprawdzają Ci się horoskopy?
Nie czytam horoskopów, więc nie wiem czy się sprawdzają ;) Poza tym one są tak napisane, że wszystko można do nich dopasować. Kiedyś będąc na malezyjskiej wyspie Penang poszliśmy do znanej tam wróżki, która wróżyła z kart na najbliższy rok. Trzeba przyznać, że zna się na rzeczy. To co przepowiedziała rzeczywiście miało miejsce, choć poszliśmy nastawieni dość sceptycznie.
 
8. Skoczyłabyś ze spadochronem?
Tylko w sytuacji, gdyby samolot miał awarię i to byłaby jedyna droga ratunku :D
 
9. Wierzysz w duchy?
Zaraz przypomina mi się film "Uwierz w ducha" :D  Wierzę, że śmierć nie jest ostateczna.
 
10. Wolisz nosić spódnice czy spodnie?
Kochamy spodnie, oboje ;)
 
11. Co sądzisz o miętowych cukierkach?
Są ok, zwłaszcza po kawie.
 
 

 Pytania Agnieszki :


1. Kiedy i dlaczego zaczęliście blogować?
Zaczęliśmy dwa lata temu. Pisanie bloga pozwala nam uporać się z "bagażem" tego co pozostaje po podróżach. Nie udaje się jednak tego robić na bieżąco. Mamy zbyt mało czasu. Jednak pisanie postów pozwala nieco uporządkować nasze wnętrza.

2. Trzy rzeczy bez których nie możesz się obejść w kuchni ?
suszarka do sałaty, nóż do filetowania ryb, patelnia z metalową rączką, którą można włożyć do piekarnika bez obaw :)

3. Czy jest coś co kradnie wam czas, jeśli tak to co to jest ?
Korzystamy z czasu bardzo racjonalnie i przede wszystkim staramy się robić to co lubimy, we własnym tempie. Problemem jest raczej brak czasu ze względu na rzeczy nie do końca od nas zależne. Dojazdy, praca itp.

4. Jaką książkę możesz mi polecić ?
Trudno polecić jedną książkę. Ale jeśli już to musi być tylko jedna to może Ch. Andre  "Medytacja dzień po dniu".

5. Jakie są Twoje ulubione potrawy, teraz i w dzieciństwie?
Teraz-tarty wytrawne i słodkie, sałatki, ryby i owoce morza, jagnięcina. Dzieciństwo kojarzy mi się z dobrą polską kuchnią, tradycyjną i bardzo smaczną do której  też dziś chętnie wracam.

6. Jak wyglądają Twoje idealne wakacje?
Podróż do miejsc, które nas interesują. We własnym rytmie i z dobrą pogodą do fotografowania. Dużo miejsc naturalnych, gdzie można obserwować zwierzęta i podziwiać przyrodę.

7. Wykonywanie jakiej czynności domowej sprawia Ci najwięcej przyjemności, a jakiej najbardziej nie lubisz?
Gotowanie, pieczenie itp. Mają w sobie magię tworzenia :) Najtrudniejsze jest prasowanie.

8. Jakiego koloru jest Twoja kuchnia?
Chrom, beż i czekoladowy brąz. Spokojnie bez szaleństw ;)

9. Jakie produkty są dla Ciebie niezbędne w kuchni?
warzywa, oliwa, domowe pieczywo, chili, ryby, kawa, mleko, jaja

10. Czy są takie rzeczy, które kupujesz, chociaż zdrowy rozsądek podpowiada, że masz już tego dużo i kolejna jest zbędna?
Nie.

11. Jaki jest Twój ulubiony dzień tygodnia i dlaczego?
Piątek, bo możemy planować jak spędzić weekend :)


Kasiu i Agnieszko-dziękujemy i mamy nadzieję, że zajrzycie tu i przeczytacie nasze odpowiedzi.

Nominujemy do  Liebser Blog Award następujące blogi (w kolejności alfabetycznej) :

BEA W KUCHNI

CHILLI, CZOSNEK I OLIWA

FABRYKA KULINARNYCH INSPIRACJI

KONWALIE W KUCHNI

KUCHNIA ALICJI

MOZAIKA ŻYCIA

OKIEM JADWIGI

SMAKOWE KUBKI

TAKIE TAM MOJE POMYSŁY

W POSZUKIWANIU SLOW LIFE

ZAPACH CHLEBA

Pytania do nominowanych:

1.Kto jest Twoim największym autorytetem kulinarnym i dlaczego ?
2.Twoje największe osiągnięcie kulinarne ?
3.Na śniadanie jesz najchętniej ?
4.Co zmieniałbyś w polskiej kuchni i dlaczego ?
5.Najmilsze kulinarne wspomnienie z dzieciństwa ...
6.Twoją pasją oprócz sztuki kulinarnej jest ...
7.Gdybyś mogła być ptakiem, to byłabyś... (dlaczego ?)
8.Gdybyś mogła zamieszkać w dowolnie wybranym kraju, jaki byś wybrała i dlaczego ?
9.W jaką postać z filmu lub literatury chciałabyś się najbardziej wcielić i dlaczego ?
10.Najlepiej odpoczywasz gdy...
11.Najbardziej cenisz u ludzi...

Zapraszamy nominowanych do wspólnej zabawy i chwilowo żegnamy się tym postem z powodu wyjazdu na wakacje  :)
 

Komentarze

  1. Ja Was też nominuję do Liebster Award!
    Przeczytałam Wasze odpowiedzi na pytania i stwierdzam,że mamy wiele wspólnego-)
    Wolę gotowanie od prasowania,a najprzyjemniejszy jest piątek,spacery po lesie,kontakt z naturą,podróże i wiele innych rzeczy.
    Pierogi z jagodami to jest to!
    Jadłam je wieki temu,ale smaku nigdy nie zapomnę.
    Ciast nie jadam,ale na te według Waszych przepsów ,skusiłabym się z przyjemnością-)
    Dzięki Wam zajrzę również na inne kulinarne blogi.
    Serdecznie pozdrawiam-))
    I.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach....zapomniałam.
    Jedziecie w cudne miejsce.
    Życzę wspaniałego wypoczynku,pięknej pogody, znakomitych zdjęć i nowych inspiracji kulinarnych.
    Udanego wypoczynku-)))))
    I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irenko-jesteś bratnią duszą :) dziękujemy za życzenia, przed nami kawał drogi i kilka dni podrózy do celu, ale wiemy że warto :) uściski

      Usuń
  3. Jak pięknie jagodowo :) Serdecznie dziękuję za odpowiedzi. Prasowanie też zdecydowanie jest u mnie ostatecznością, prasuję jak już nie mam innego wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, miło że zajrzałaś :) Dziekujemy i ze skruchą przeoraszamy za zwłokę :) Miło nam ogromnie, pozdrawiamy serdecznie

      Usuń
  4. Dziękuję, że odpowiedzieliście na pytania, miło dowiedzieć się o Was więcej :)
    Jagodowe ciasto kawowe zaciekawiło mnie bez reszty, co za fantastyczne połączenie smaków! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu-przepraszamy, że to tyle trwało :) nie ma dla nas usprawiedliwienia w tym względzie ;D Jagodowe ciasto kawowe szczególnie polecamy jesli lubisz i pijesz kawę, bo jej smak jest wyczuwalny. Cieszy nas Twoja obecność :) pozdrawiamy serdecznie

      Usuń
  5. Jagody i dania z jagodami uwielbiam , a tu taki u Was wybór , aaaaaaaaaaaaaa wszystko pyszne
    Dziękuję za nominację
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buziaki Alciu, pozdrawiamy Cię serdecznie

      Usuń
  6. Cudownych wakacji Wam życzę!
    Mi się marzy taka patelnia z metalową rączką, w końcu zrobiłabym tartę tatin... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielki Gin :) Życzymy szybkiego spełnienia marzenia dotyczącego patelni :)

      Usuń
  7. Ja już miałam babcine pierogi z jagodami w tym roku - po prostu pychota :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ważne ile by się jagód nie zjadło zawsze będą przysmakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pysznie jagodowo!
    Można spróbować wszystkiego....?

    OdpowiedzUsuń
  10. Byłem zobaczyć w lesie za jagodami i już są normalnie wysuszone. Ten upał im nie służy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mógłbym spróbować wszystkie ale jagódek w lesie prawie nie ma... Przez te upały są po prostu wysuszone.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wypróbuję ciasto pierogowe Bajaderki na pewno.
    Najpyszniejsze pierogi jakie jadłam, miały właśnie ciasto ze śmietaną.:)
    Muszę przyznać, że dla mnie też prasowanie jest najtrudniejsze.;))))
    Dziękuję za nominację i mam nadzieję, że wakacje mijają Wam niespiesznie i dokładnie tak, jak lubicie.:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Małgosiu i Piotrze
    dziękuję za wyróżnienie Liebster Award, napiszę i odpowiem na pytania podczas wakacji wyjeżdżamy 2-16.09 oczywiście ja z łap tokiem teraz miałam bardzo pracowite dni, Edipress negocjowało ze mną umowę na wydanie moich wspomnień musiałam napisac pierwszych trzydzieści stron zajęło to trochę czasu , dlatego dziękuje i przepraszam za OPÓŹNIENIE, POZDRAWIAM
    jADWIGA

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...