Czas na jagody

To ciasto nieodłącznie kojarzy nam się z latem, zwłaszcza gdy dni są upalne i nachodzi nas ochota na małe co nieco, a włączanie piekarnika jest uciążliwe. Można zrezygnować z klasycznej postaci ciasta i zrobić mini serniczki w stalowych obręczach (będzie to indywidualny i bardzo elegancki deser). Zaznaczamy, że nie warto rezygnować z jagód i zastępować je np. później borówkami amerykańskimi, bo nie osiągniemy takiego jak na zdjęciu koloru masy. Borówki mają w środku jasny miąższ. Do wykonania tego sernika zainspirował nas przepis znaleziony kiedyś w miesięczniku "Kuchnia". Proporcje na tortownicę o średnicy 23 cm. 

Jagodowy sernik



Na spód :

-paczka ciastek digestive 225g
-ok. 150-180 g stopionego masła
-cukier puder do smaku

Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Ciastka zmiksować, dodać stopione masło i cukier. Razem zagnieść na jednolitą masę, wyłożyć tortownicę i piec ok. 12 min. Ostudzić.

Masa:

3 szklanki jagód
3 serki śmietankowe typu Philadelphia po 125g
1 szklanka śmietany kremówki 


1 szklanka cukru ( lub mniej, w zależności od preferencji)
50 g żelatyny
1/4 szklanki wody
1 łyżka soku z cytryny

Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie ok. 10 min, następnie rozpuścić na wolnym ogniu. Serki, śmietanę, sok z cytryny i cukier zmiksować. Zmiksować w melakserze jagody i wszystko razem wymieszać. Dodać rozpuszczoną żelatynę, zmiksować, żeby masa była gładka i wyłożyć na ostudzony spód.Wsadzić na noc do lodówki.

Wierzch:

Śmietana kremówka( 1-2 szklanki),my daliśmy dwie ;)
Świeże owoce- jagody i ... może jeżyny do przybrania
1 łyżka cukru

Przed podaniem ubić śmietanę z cukrem. Wyłożyć na wierzch ciasta, przybrać świeżymi owocami.
 
 A teraz jagodowa ciekawostka :) 

Będąc na Maderze mieliśmy okazję zobaczyć rosnące tam krzewy jagód. Nie trzeba specjalnie się do nich schylać, bo mają wysokość od 1,5 do 6 m. Właściwie powinniśmy napisać, że trzeba się do nich wspinać ;) To zdjęcie zrobione poniżej przedstwaia taki młody, jagodowy krzew.


Jednak te maderyjskie jagody są wyjątkowe, nie tylko ze względu na swoje rozmiary. Poza Maderą i niewielką, sąsiednią wyspą Porto Santo, nigdzie indziej na świecie nie występują. Łacińska nazwa tej endemicznej rośliny to Vaccinium padifolium. Na rejon występowania wybrała sobie wysokość od 800 do 1700m nad poziomem morza. W okresie kiedy byliśmy na Maderze niestety tylko kwitła


 lub miała jeszcze zielone owoce.


Podobno na przełomie sierpnia i września zaczynają się jej zbiory.

  
Krzewy jagody maderyjskiej zwanej również borówką z Madery widzieliśmy w jednym miejscu- na Paul da Serra. To jedyny na Maderze płaskowyż.


Jego powierzchnia to 24 km kwadratowe. Stanowi on miłą odmianę w górzystym krajobrazie wyspy. Większość opadów w tym rejonie zatrzymywana jest przez wulkaniczne podłoże, które je filtruje i ma wpływ na napełnianie źródeł wyspy. Dlatego też Paul da Serra nazywany jest gąbką Madery :) Roślinność jest tu wielkim bogactwem i atrakcją. Nie bez powodu nazywa się wyspę krainą wiecznej wiosny. O tym jednak przy innej okazji ...
 

Komentarze

  1. lato jest piękne , choćby dla takich ciast.
    a takie drzewko jagodowe to by mi się przydało:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też Margot :) chętniej zbierałabym jagody...choć prawdę mówiąc nie robiłam tego już dawno...pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Cudowne! Czuje się zainspirowana i zmotywowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to bardzo pozytywnie :) pozdrawiamy serdecznie

      Usuń
  3. Pięknie wygląda :) Chodzi za mną od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecamy, jest bardzo smaczny :) pozdrawiamy

      Usuń
  4. tak mocno jagodowy prezentuje się naprawdę przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten sernik jest bardzo ładny i apetyczny. I tylko czekam na miejscowe jagody, do których mam nadzieje, będzie się schylać moja młodzież, co ją tu karmię przez wakacje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymamy kciuki, żeby młodzież zmobilizowała się do zbiorów :) dziękujemy za odwiedziny :)

      Usuń
  6. Niesamowite te krzewy Malgosiu! Nie wyobrazam sobie tych 6 metrow... :)
    Na sernik popatrze tylko zazdrosnie i w srode na otarcie lez kupie sobie koszyczek jagod, ale zywot pewnie znow skoncza w jakims koktajlu... ;)

    Pozdrawiam serdezcnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bea- myśmy tak wysokich nie widzieli...choć może były gdzieś w pobliżu :) Koktajle uwielbiamy oboje...a może masz pomysł na jakiś dżem? Przyznam , że te z Twojego pomysłu lubimy najbardziej :)

      Usuń
  7. Sernik wygląda fantastycznie, a i fajnie płaskowyż zobaczyć w słońcu a nie pogrążony w chmurach i deszczu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiku- warto zobaczyć tę gąbkę Madery, kolory są fantastyczne, a poruszanie się po tym obszarze dostarcza wielu wrażeń :)Pozdrawiamy

      Usuń
  8. Pysznie ten sernik wygląda. A czy naprawdę do masy nie dodaje się cukru, czy został zapomniany w przepisie? Bo jeśli naprawdę, to... chyba się na niego skuszę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tarzynko...zawsze możesz zrobić bez cukru :)W wykonaniu był cukier, w składnikach już jest ;) dzięki , pozdrawiamy

      Usuń
    2. Chyba taka odważna, żeby na własną odpowiedzialność robić (bez spróbowania orginału) bez cukru to nie jestem :). Skoro jednak taki byłby Wasz przepis, to robiłabym od razu. Z cukrem też mnie ten sernik kusi. Ech... Może zrobię z połowy porcji, to dla mnie będzie mały kawałe :D.

      Usuń
    3. Tarzynko-polecamy i kusimy ;D

      Usuń
  9. piękny sernik!
    Pozdrawiam i dziękuję za udział w Jagodowo Nam 5!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, cieszymy się ze wspólnej "zabawy" :)pozdrawiamy

      Usuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...