Sałatka Keitha Floyda czyli kaczka, mango i lemur w roli głównej ;)

W kulinarnym świecie jest wiele ciekawych osobowości. Wśród nich jedną z bardziej "wyrazistych" był Keith Floyd. Piszę był, bo odszedł w 2009 r. Uwielbialiśmy jego podróżniczo-kulinarne programy. Mamy też książki jego autorstwa, w których łączy obie pasje. Chętnie z nich korzystamy. Bez wątpienia, gdyby ktoś spytał nas o danie kojarzące nam się z tą barwną postacią, oboje byśmy odrzekli, że jest nim sałatka z kaczką i mango (obowiązkowo podana z winem ;).  Okazuje się, że nie wszyscy traktują taki "duet" na talerzu jako oczywisty. W brytyjskim programie "Masterchef UK" Gregg Wallace i John Torode kiedyś skrytykowali  takie połączenie składników  stwierdzając, że  to do siebie zupełnie nie pasuje. My jednak mamy  odmienne zdanie i sałatka Keitha Floyda jest jedną z naszych ulubionych.  Danie w oryginale wykonane jest  z wędzonej piersi kaczki, której próżno u nas szukać (chyba, że ktoś ma własną wędzarnię). Przepis jest zatem nieco zmodyfikowany. Danie to z racji mięsa może być również daniem głównym, zwłaszcza w letnim sezonie. Przytoczony przepis pochodzi z Madagaskaru i można go znaleźć w książce "Floyd on Africa" (zdjęcie K.F. ze strony Wikipedii).
 
 
SAŁATKA Z KACZKĄ, MANGO I CZERWONYM PIEPRZEM
 
 
 
Składniki na dwie porcje:
 
2 filety z piersi kaczki ze skórą
1 duże mango (lub dwa małe)
2 garście mieszanki sałat
4 cząstki obranej z błonek limonki lub cytryny (u mnie czerwony grejpfrut odmiany "floryda")
1 łyżka posiekanych liści kolendry
masło klarowane

dressing:
2 łyżki (płaskie) czerwonego pieprzu
6 łyżek oleju arachidowego/ ew. oliwy
1,5 łyżki soku z cytryny
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka nasion kolendry (niekoniecznie)
1 łyżeczka posiekanego imbiru
sól, pieprz
 
Piersi kaczki natrzeć solą i pieprzem, odstawić.
 
Przygotować dressing - posiekać drobno czosnek, rozetrzeć go końcem noża, posypać solą i włożyć do naczynia, w którym zrobimy sos sałatkowy. Dodać posiekany drobno świeży imbir, dodać sok z cytryny, wymieszać, dodać potłuczony grubo (nie utarty) pieprz i kolendrę, wymieszać, dodać oliwę, odstawić.
 
Obrać i pokroić mango. Przygotować cząstki cytrusa.

Rozgrzać patelnę i położyć na niej filety z piersi kaczki skórą do dołu. Podsmażyć, po czym zredukować ogień na średni. Smażyć dalej, aż skórka częściowo wytopi się i będzie rumiana i chrupka (w sumie około 3 minut). Obsmażyć też lekko boki, odwracając piersi za pomocą szczypiec. Zwiększyć ogień, odwrócić piersi na drugą stronę i smażyć kolejną minutę oraz dodatkową minutę na średnim ogniu. Następnie wstawić do nagrzanego do 200 stopni C piekarnika i piec mięso przez 10-13 minut w zależności od preferencji dotyczących stopnia wysmażenia. Wyłożyć z piekarnika na deskę, by odpoczęło przez kolejne 5 minut przed pokrojeniem. Jeśli nie macie całej metalowej patelni, którą po usmażeniu mięsa można włożyć do piekarnika, przełóżcie mięso do żaroodpornego naczynia. Podane czasy dotyczą piersi o wadze około 230-270 gram. Jeżeli są większe lub mniejsze należy odpowiednio dostosować czas pieczenia. W czasie smażenia i pieczenia kaczkę można aromatyzować gałązkami tymianku i czosnkiem.
 
 
Złożenie dania :
-sałaty wymieszać z częścią dressingu i wyłożyć na środek talerza,
-na sałatę ułożyć kawałki cząstek cytrusa,
-mięso odsączyć z tłuszczu na ręczniku papierowym i pokroić w ukośne plastry,
-ułożyć dookoła na przemian mango i mięso,
-polać całość pozostałą częścią dressingu.
 
 
 
***
 
 
 
 
Dziś do dania z Madagaskaru dodaję kilka zdjęć symbolu wyspy-lemurów. Zdjęcia dość słabe, bo robione w lesie, późnym popołudniem i na dodatek zwykłą cyfrówką, która niezbyt dobrze poradziła sobie z warunkami.
 
Lemury katta żyją w południowo-zachodniej części Madagaskaru. Osiągają do pół metra długości (bez ogona). Żywią się głównie owocami, liśćmi i nasionami, rzadko  łapią owady. Osiągają wagę nie większą niż pięć kilogramów.
 
 

Lemury katta sporo czasu spędzają na ziemi i prowadzą wyłącznie dzienny tryb życia.


Żyją w grupach po kilkanaście osobników. Matki wydają zwykle jedno lub dwoje potomstwa. Gdy młode przekroczą dwa tygodnie życia spędzają czas na grzbiecie matki aż do czasu, gdy będą same mogły nadążyć za grupą.
 
 




Na zdjęciu obok jest  lemur wari. Jedyny gatunek naczelnych, który buduje gniazdo dla wychowania młodych. Wyściela je wtedy włosami z własnego futra.

Jest największym spośród lemurów (ciało o długości ok. sześćdziesięciu centymetrów osiąga wagę podobną do lemurów katta, ale grube futro powoduje złudzenie, że jest bardziej masywny). Żyje we wschodnim Madagaskarze i spędza czas głównie na drzewach. Preferuje owoce i bardziej intymne grupy niż gatunek katta (od dwóch do pięciu osobników).
 
Wszystkie lemury są gatunkami zagrożonymi wyginięciem.
 

Komentarze

  1. Przepis genialny-)
    Skorzystam z niego....powiem Ci Małgoś,że zdjęcie tego dania genialne.Pisałam już ,że wychodzi Wam to super.Kto robi foty?
    Nawet M oglądał i pochwalił.
    Lemury słodkie.
    Pozdrawiam serdecznie-)
    I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skorzystaj Irenko, bardzo polecam i mam nadzieję , że nie zawiedziesz się :) Co do zdjęć dań bywa różnie, choć chyba czasem udaje mi się zrobić cos w miarę. Irenko-wszystkie zdjęcia potraw robię ja, więc gromy czy pochwały przyjmuję ;) ze zrozumieniem. Podziękuj M., miło mi , że tu zajrzał :) Pozdrawiamy Was serdecznie :)

      Usuń
  2. Genialne polaczenie! skorzstam z propozcji:)

    OdpowiedzUsuń
  3. o matko, za prędko czytałam i wyszło mi że sałatka jest z lemurem ;) Przyznaję się, że nigdy nie próbowałam mango w wersji wytrawnej. Zawsze na słodko było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krysiu, mango tu dopełnia smaku swoją słodyczą, a lekkie skropienie go dressingiem i połączenie z kaczką dobrze mu robi :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
    2. Ja też przeczytałam, że z lemurem :))))
      Sałatka jest cudowna, to znaczy na pewno cudownie smakuje, choć jeszcze jej nie próbowałam. Wygląda bardzo elegancko :)

      Usuń
  4. Smakowite połączenie dwóch pasji: gotowania i podróżowania :-) Bardzo ciekawy blog. Gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  5. Lemury to jedne z tych zwierząt, które szczególnie chwytają moje serce. A i sałatka wygląda bardzo smakowicie, choć osobiście nie jestem wielką miłośniczką czerwonego pieprzu, ale i tak spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiku, może to przez podobieństwo do kotów :) Spróbuj koniecznie :)

      Usuń
  6. Sałatka palce lizać :) a lemury urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie to szczęście, że nie wszystkim smakuje to samo,
    dzięki temu możemy delektować się różnorodnością pysznych połączeń:)
    Lemury cudne:)
    Mam nadzieję, że uda się je uratować przed wyginięciem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak Magdo- różnorodność to największa zaleta tego co składa się na naszą rzeczywistość :) a zmysły odbierają wiele rzeczy na swój własny sposób :) Lemury to bardzo sympatyczne i ciekawe zwierzęta, oby życia gatunku nic nie zakłóciło :) pozdrawiamy serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Salatka przepyszna, lubie ja - w roznych wersjach, czesto zastepujac kaczke wedzona, np wedzona piersia indyka, czy kurczaka:)
    Lemury sa takie pocieszne:)
    Pozdrowienia:)
    Grazyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko-fajnie, że piszesz o innych wersjach sałatki :) może ktoś z tego skorzysta :) Pozdrawiamy serdecznie

      Usuń

Prześlij komentarz