Szparagowo ... dwukolorowo.


Sezon szparagowy w pełni. Subtelne w smaku, należące do tej samej rodziny warzywo co cebula, czosnek, czy por, znane jest już od ponad 2000 lat. Starożytni Grecy uwielbiali dzikie szparagi, ale to Rzymianie jako pierwsi zaczęli ich uprawę. Obie nacje doceniały ich smak i ponoć lecznicze właściwości. W XVI wieku szparagi zawojowały Francję i Anglię, skąd w erze kolonizacji trafiły do Ameryki. My z utęsknieniem czekamy co roku na sezon, kiedy to pyszne warzywo możemy zamienić w smakowite dania.

Na przykład takie:


Zupa krem z białych i zielonych szparagów



Składniki (na 2-3 porcje):

duża cebula
ząbek czosnku
łyżeczka suszonego estragonu
masło
700 ml bulionu

190 g zielonych szparagów (po oderwaniu zdrewniałej części)
garść świeżych liści szpinaku

180 g białych szparagów (po oderwaniu zdrewniałej części)
25 g płatków migdałów
gałka muszkatołowa
łyżeczka soku z cytryny

sól, biały pieprz

Wykonanie:

Oderwane zdrewniałe części szparagów wygotowujemy w bulionie, po czym odcedzamy je i wyrzucamy.

Posiekaną cebulę i czosnek smażymy na maśle, dodajemy estragon. Odstawiamy.

Odcinamy 6-9 główek zielonych szparagów (w zależności od ilości porcji, czy dwie duże, czy może trzy średnie). Gotujemy je 3-4 minut w osolonej wodzie i zostawiamy do dekoracji. W otrzymanej połowie płynu gotujemy zielone szparagi, po kilku minutach dodajemy liście szpinaku bez ogonków. Dodajemy dwie trzecie przygotowanej wcześniej cebuli z czosnkiem i gotujemy jeszcze przez chwilę. Przyprawiamy solą i pieprzem. Po ugotowaniu miksujemy.

Białe szparagi obieramy. Gotujemy je w drugim garnku w pozostałej części bulionu. Dodajemy uprażone na patelni płatki migdałów, zostawiając kilkanaście z nich do przybrania dania. Dodajemy również pozostałą cebulę z czosnkiem.Przyprawiamy gałką muszkatołową, solą i pieprzem. Miksujemy, po czym dodajemy do smaku sok z cytryny.

Konsystencja zupy z zielonych szparagów jest kremowa, zaś z białych - kremowo-ziarnista dzięki dodatkowi migdałów. Istotne jest, aby gęstość obu zup kremów była podobna, więc odpowiednio redukujemy lub dodajemy stopniowo bulionu.

Wlewamy obie zupy na talerz z przeciwnych stron w tym samym momencie. Dekorujemy odpowiednio płatkami migdałów i główkami szparagów. Skrapiamy oliwą.



Szparagi z miodowym winegretem, wędzoną (lub suszoną) szynką, kaparami i parmezanem




Składniki (na 2 porcje):

po 10 sztuk białych i zielonych szparagów
2 plastry cienko krojonej szynki wędzonej lub suszonej szynki
łyżka małych pokrojonych kaparów
oliwa, sok z cytryny, miód, sól i pieprz - do przygotowania winegretu
starty parmezan
2 suszone pomidory
1 czubata łyżka bardzo drobno pokrojonej fety

Wykonanie:

Szparagi, po odłamaniu zdrewniałych części i wyrównaniu gotujemy w osolonej wodzie przez 4-7 minut (w zależności od grubości). Oczywiście wcześniej je obieramy, ale nie jest to konieczne w przypadku zielonych szparagów.

Przygotowujemy miodowe winegrette. Nie podaję proporcji, bo należy odpowiednio zrównoważyć smaki. Do winegretta dodajemy pokrojone kapary oraz drobno posiekaną szynkę oraz posiekane suszone pomidory.

Zielone i białe szparagi układamy naprzemiennie na talerzu, nakładamy na nie winegret z szynką, kaparami, suszonymi pomidorami, po czym posypujemy fetą i parmezanem.



Tarta ze szparagami, fetą i jajeczno-chrzanowym kremem




Białe szparagi tajemniczo zniknęły w czeluściach naszych żołądków. Pozostała nam nadwyżka zielonych, które przyznam, cenimy bardziej. Stąd nasza tarta mieni się właśnie zielenią. Ale wyłania się z niej również biel sera feta, który ożywi naszą śmietanowo-jajeczną masę przyprawioną chrzanem.

Składniki:
składniki na foremkę o wymiarach zewnętrznych 35cm x 11cm

na kruche ciasto:
170 g mąki krupczatki
90 g masła
1 żółtko
2-3 łyżek zimnej wody
sól do smaku

na jajeczno-chrzanowy krem:
3 żółtka
150 g kwaśnej, gęstej śmietany 18%
75 g śmietany kremówki
1,5 łyżki chrzanu
pół pęczka pokrojonego cienkiego szczypiorku (siedmiolatki)
sól i pieprz

zielone szparagi
ser feta pokrojony w słupki

Wykonanie:
Przygotowujemy kruche ciasto. Wszystkie składniki miksujemy pulsacyjnie w malakserze. Zimną wodę dodajemy w takiej ilości, aby otrzymać odpowiednio zwartą konsystencję. Następnie  ciasto delikatnie rozwałkowujemy i wkładamy do natłuszczonej formy. Chłodzimy przykryte w lodówce przez godzinę. Przed pieczeniem nakłuwamy widelcem. Pieczemy przez 10 minut  w 180 C pod obciążeniem (kulki ceramiczne, fasola...), po czym kolejne 5 minut bez obciążenia.

Wszystkie składniki kremu jajeczno-chrzanowego mieszamy ze sobą. Wlewamy do podpieczonej tarty.

Układamy naprzemiennie zielone szparagi i słupki sera feta.

Pieczemy przez 10 minut w 200 C i kolejne 20 minut w 180 C (aż nasza tarta będzie złoto-brązowa).

Po upieczeniu odstawiamy na 5 minut, po czym wyjmujemy z formy i podajemy.


 ***


Niełatwo jest dobrać odpowiednie wino do szparagów. Na pewno służą im świeże, cytrusowe smaki białych win pozbawione nut dębu.


Udaliśmy się do Alzacji, gdzie tamtejszy riesling idealnie podkreśla ich subtelny smak. Słynny alzacki szlak wina leży na południowy-zachód od Strasburga.
  

Przemieszczając się nim mijamy średniowieczne miasteczka i wioski, w których znajdujemy charakterystyczne domy o elewacjach z pruskiego muru.


Uprawia się tu winorośla na ponad piętnastu tysiącach hektarów.


Oprócz rieslinga spotkamy tu również takie odmiany jak pinot gris, gewurztraminer czy alzacki muscat.


Najlepsze wina pochodzą z środkowej części regionu, gdzie Wogezy chronią winnice przed wiatrem znad Atlantyku.


Właśnie w tym regionie postanowiliśmy spróbować kilku białych win. Otoczone murem Riquewihr to urocze miasteczko położone w środku morza winnic.


Do rewolucji należało do hrabiów Wirtenbergii, dziś natomiast wygląda jak skansen, może dlatego że jako z jedno z nielicznych nie ucierpiało podczas wojny.


Idziemy pod górę główną Rue de Gaulle, mijając ukwiecone balkony oraz sklepiki i piwnice zapraszające do degustacji.


Winom towarzyszą też prezentacje lokalnych produktów i charakterystyczne francuskie przysmaki.


W kontemplowaniu historii przeszkadza trochę spora ilość turystów,


ale wystarczy wejść w boczne uliczki, by zagubić się wśród kamiennych domków i brukowanych uliczek.


Urok miasteczka jest bezdyskusyjny,






ale nas jak zawsze ciągnie na wieś, gdzie zapach łąk i kwiatów oraz śpiew ptaków koi nasze dusze i umysły.




Komentarze

  1. Zupa naj , naj, choć i tarta nie pogardzę , a Alzacja to piękny region , szczególnie jak ktoś jej robi takie zdjecia jak wy , cudo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Alciu :) polecamy wszystkie dania, a z sałatki wykluczyć szynkę i też będzie ok :) pozdrawiamy

      Usuń
  2. Mam białe i zielone szaragi.Myślałam co tu z nich zrobić.
    Zupa krem,takie lubię.Super pomysł!
    Wasze zdjęcia jak zwykle poezja....jak ja do Was lubię zaglądać....
    serdeczności.
    I.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irenko-cieszymy się zawsze z Twoich odwiedzin :) Mamy nadzieję , że zupa spełni Twoje oczekiwania :) pozdrawiamy

      Usuń
  3. Jeszcze nie wiedziałam tak pięknie podanej zupy :)
    I te sery... ależ bym spróbowała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Kasiu , sery to wielkie kulinarne bogactwo Francji :) pozdrawiamy

      Usuń
  4. Dwukolorowa zupa chodzi już za mną od dłuższego czasu, chyba się skuszę na Waszą wersję :)
    Alzacja tak urokliwa że oczu oderwać nie mogę !

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna Alzacja!
    Szparagowy czas. bardzo lubię. Taka tarta...wyglada świetnie. Fotografia szparagów z szynką do schrupania z monitorem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna i polecamy ten winny szlak :) Szparagowe dania również :)

      Usuń
  6. Alzacja niesamowicie kolorowa i pelna uroku minionych lat. Zywy skansen, cos co lubie najbardziej.
    Potrawy ze szparagow fantastyczne, tarte chyba upieke natychmiast:):):)
    Pozdrawiam, dziekujac za wspanialy post:)
    Grazyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko-tarta z dodatkiem chrzanu to coś wspaniałego, choć oczywiście każdy ma swoje preferencje :) Alzacja ma swój specyficzny koloryt, pozdrawiamy i dziękujemy za odwiedziny :)

      Usuń
  7. Cudowne te zdjęcia :)
    A szparagowe dania kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam :) Skorzystałam z przepisu na krem, choć trochę pozmieniałam. Niemniej jednak: białe szparagi + migdały - mistrzostwo! Pozdrawiam i dziękuję za inspirację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniałą wiadomość :) Bardzo nas to cieszy, pozdrawiamy

      Usuń
  9. Cudna jest ta Wasza Alzacja ..., muszę kiedyś poszukać jakiś tanich noclegów i się tam wybrać:)
    Pozdrawiam ..., Paweł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pawle-z pewnością warto ruszyć tam winnym szlakiem. Pozdrawiamy serdecznie

      Usuń

Prześlij komentarz